Nowa europejska strategia kosmiczna. Implikacje dla bezpieczeństwa

Paweł Frankowski

Analiza ZBN – nr 7 (13) / 2016

2 listopada 2016 r.

 

Za kilkanaście dni (17 listopada 2016 r.) na orbitę okołoziemską wyniesione zostaną cztery kolejne satelity europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo, co przybliży państwa członkowskie UE do posiadania w pełni autonomicznych usług pozwalających na precyzyjną nawigację bez konieczności korzystania z sygnału GPS.

 

Wraz z budowaniem potencjału kosmicznego UE zmienia się także koncepcja wykorzystania europejskich zasobów kosmicznych, zarówno będących w posiadaniu jak i planowanych przez Komisję Europejską. Widoczne jest to przede wszystkim w nowoprzyjętej strategii kosmicznej dla Europy, pierwszym od 2011 roku dokumencie określającym cele, założenia i główne kierunki rozwoju europejskiej polityki kosmicznej. Komunikat Komisji Europejskiej, ogłoszony 26 października 2016 roku (COM(2016) 705) jest jednym z dwóch dokumentów opublikowanych w 2016 roku przez instytucje unijne, traktujących bezpośrednio o kwestiach bezpieczeństwa i wykorzystaniu zasobów kosmicznych. Wcześniej, w kwietniu 2016 roku, Parlament Europejski przyjął sprawozdanie oraz rezolucję w sprawie zdolności europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony do działania w przestrzeni kosmicznej, gdzie podkreślono, że europejskie systemy kosmiczne mają przyczyniać się do budowy instrumentów ustanawiających „Unię obronności”.

Nowa strategia kosmiczna dla Europy porusza, oprócz wskazywanych wielokrotnie przez Komisję aspektów europejskiej polityki kosmicznej, takich jak rozwój gospodarczy, czy zmiany klimatyczne, problematykę zagrożeń i wyzwań z obszaru bezpieczeństwa, przed jakimi stoi obecnie Unia Europejska. Przestrzeń kosmiczna, aplikacje kosmiczne oraz systemy, którymi dysponuje lub dysponować będzie w niedalekie przyszłości UE mają być wykorzystywane przede wszystkim do poprawy zdolności UE w radzeniu sobie z wyzwaniami takimi, jak migracja, kontrola granic czy nadzór akwenów morskich. Jednocześnie Komisja deklaruje wsparcie dla synergii pomiędzy systemami kosmicznymi i systemami bezzałogowych pojazdów latających (UAV), co realizowane będzie poprzez system ERDS. Systemy Copernicus i Galileo, początkowo stworzone wyłącznie dla celów cywilnych, mają być wykorzystywane przez UE do zapewnienia bezpieczeństwa państw członkowskich, a plan obrony UE ma być oparty przede wszystkim na zasobach kosmicznych, zapewniających informacje i komunikację. W tym celu Komisja deklaruje stworzenie systemu Govsatcom, który pozwoli na stworzenie niezawodnych, bezpiecznych i efektywnych usług komunikacji satelitarnej dostępnej dla UE oraz władz publicznych państw członkowskich. Projekt rządowej łączności satelitarnej (Govsatcom), jest od 2013 roku jednym z flagowych programów Europejskiej Agencji Obrony (EDA), podmiotu, który dopiero od kilku lat jest zaangażowany w kreowanie europejskiego bezpieczeństwa również w wymiarze kosmicznym. Chociaż w nowej strategii kosmicznej dla Europy EDA wskazana jest tylko dwa razy, jako podmiot kreujący bezpieczeństwa poprzez przestrzeń kosmiczną i dzięki przestrzeni kosmicznej, to w sprawozdaniu Parlamentu Europejskiego jest to kluczowa instytucja określająca kierunki rozwoju europejskich systemów obrony. Mowa tu przede wszystkim o systemie DeSIRE (Demonstration of Satellites enabling the Insertion of RPAS), czyli zdalnie sterowanych statków powietrznych w połączeniu z systemami satelitarnymi operujących w niewydzielonej przestrzeni powietrznej.

Nowa strategia kosmiczna zakłada wzmocnienie Europy jako globalnego aktora i zasobów UE w obszarze bezpieczeństwa i obrony. Warto zauważyć, że podmioty europejskie (UE, EUMETSAT, ESA i państwa członkowskie) dysponują łącznie drugim co do wielkości na świecie budżetem na aplikacje i systemy kosmiczne. Zgodnie z danymi przedstawionymi w strategii, jest to ponad 7 mld EUR rocznie. Duża część tego budżetu trafia do szeroko rozumianego sektora bezpieczeństwa. Wynika to między innymi z faktu, że przestrzeń kosmiczna przestała być neutralnym środowiskiem, gdzie interesy czy racja stanu ograniczone są do kilku aktorów. Pojawienie się podmiotów prywatnych, oferujących usługi kosmiczne, a jednocześnie pozwalających na wynoszenie w przestrzeń kosmiczną obiektów mogących zagrozić cyberbezpieczeństwu, stanowi realne zagrożenie dla interesów europejskich. Jednym z wyłaniających się problemów jest także coraz trudniejszy dostęp do widma radiowego i transmisji sygnałów istotnych dla bezpieczeństwa. Zabezpieczenie europejskich systemów kosmicznych przed możliwymi zakłóceniami staje się zatem istotnym wyzwaniem dla europejskiej polityki kosmicznej. Oznacza to nie tylko współpracę na arenie międzynarodowej w opracowywaniu instytucji dostępu do widma elektromagnetycznego, ale również urządzeń technicznych pozwalających na trwałe i bezpieczne przekazywanie sygnałów. Powiązanie polityk unijnych, takich jak polityka energetyczna, transportowa, czy morska, z zasobami kosmicznymi z pewnością wyzwala nowe możliwości, ale w dłuższej perspektywie generuje zagrożenia dla krytycznej infrastruktury europejskiej.

Jakie implikacje zatem ma dla bezpieczeństwa europejskiego i bezpieczeństwa Polski nowa strategia kosmiczna dla Europy? Przede wszystkim wskazane zostały kierunki rozwoju programów kosmicznych oraz wizja europejskiej polityki kosmicznej, gdzie żadne z państw członkowskich samodzielnie nie jest w stanie realizować samodzielnie polityki kosmicznej na skalę globalną. Oznacza to możliwość, a w zasadzie konieczność, włączenia się polskiego sektora przemysłowego w rozwój usług i systemów kosmicznych, także w oparciu o programy badawcze wspierane przez Komisję Europejską i EDA.

Po drugie, powiązanie zasobów kosmicznych z systemami operującymi w przestrzeni powietrznej w nieodległej przyszłości wymusi powstanie europejskich regulacji dotyczących możliwości wykorzystania bezzałogowych statków latających. Dotyczyć będzie to nie tylko możliwości operowania takimi obiektami w niewydzielonej przestrzeni kosmicznej, ale także zagadnień ochrony prywatności czy tajemnicy przemysłowej.

Po trzecie, założenie możliwości wykorzystania aplikacji kosmicznych w patrolowaniu granic Unii Europejskiej, zarządzania granicami, ale także zwalczania terroryzmu na terytorium UE i poza granicami UE, także wspieraniu państw trzecich w zwalczaniu terroryzmu przy wykorzystaniu zasobów kosmicznych przekłada się na generowanie potężnych ilości danych (Big Data). Operowanie tak dużą ilością danych pozwoli na wykrywanie problemów na długo przed pojawieniem się zagrożenia.

Po czwarte, lektura nowej strategii kosmicznej dla Europy może sugerować, że rywalizacja pomiędzy mocarstwami kosmicznymi przybiera nową formę, gdzie oprócz nowych aktorów (podmioty prywatne) pojawiają się nowe instrumenty (jak zagrożenia w cyberprzestrzeni) i nowe problemy (jak gwałtowanie wzrastająca ilość śmieci kosmicznych). Odpowiedzią na te problemy ma być wzmocniona współpraca międzynarodowa, przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi.

Na zdjęciu start rakiety Ariane 5